W ostatnich dniach warunki atmosferyczne w Bielsku-Białej znacząco pogorszyły się, co negatywnie wpłynęło na bezpieczeństwo kierowców. Opady marznącego deszczu oraz niskie temperatury spowodowały powstanie gołoledzi, co z kolei przyczyniło się do wzrostu liczby kolizji. W ciągu ostatnich dni na śląskich drogach zarejestrowano 525 kolizji i 10 wypadków, w których ranne zostały 11 osoby. W obliczu takich wydarzeń istotne jest, by kierowcy stosowali się do nowych zasad bezpieczeństwa na drodze.
Gołoledź to zjawisko, które powstaje, gdy wilgotna nawierzchnia zamarza w wyniku gwałtownego spadku temperatury. Niebezpieczeństwo polega na tym, że jezdnia może wyglądać na mokrą, podczas gdy w rzeczywistości jest oblodzona. Miejsca szczególnie narażone na gołoledź to wiadukty, mosty oraz zacienione odcinki dróg. Dlatego tak ważne jest dostosowanie stylu jazdy do panujących warunków, zwłaszcza w zimie.
Bezpieczeństwo na drogach to nie tylko kwestia odpowiednich technologii, ale przede wszystkim zdrowego rozsądku kierowców. Należy przestrzegać ograniczeń prędkości, zachować większą odległość od poprzedzających pojazdów oraz wykonywać manewry łagodnie. Nie można także zapomnieć o pieszych, dla których również należy zapewnić maksimum ostrożności w rejonach przejść. W związku z trudnościami w ruchu, planowanie wyjazdów z odpowiednim zapasem czasu staje się kluczowe, aby móc dotrzeć do celu bez pośpiechu i w sposób bezpieczny.
Źródło: Policja Bielsko-Biała
Oceń: Drastyczny wzrost kolizji na drogach w wyniku gołoledzi
Zobacz Także

